Przegląd prasy. Czy w Zjednoczonej Prawicy będzie “Porozumienie” ?

Od kilkunastu dni różni komentatorzy polskiego życia politycznego wieszcza, a to triumf, a to upadek “Porozumienia” – partii Jarosława Gowina, które w obozie Zjednoczonej Prawicy dysponuje 18 głosami.

O możliwym rychłym upadku Porozumienia dowodzi Prof. Kazimierz Kik w rozmowie z Damianem Cyganem, redaktorem Do Rzeczy: Politolog: Gowin jest rozgrywany przez opozycję. Porozumieniu grozi rozpad 

Gazeta Wyborcza z kolei w tekście pt.:  Gowin postawił się Kaczyńskiemu. Kim są jego ludzie w regionie lubuskim? opisuje animozje na linii PiS-Porozumienie. W innych województwach może być podobnie. Zniecierpliwieni działacze PiS mogą upatrywać w “Porozumieniu” szalupy ratunkowej, która w przypadku zmiany koalicji bezpiecznie przeniesie ich do nowych lukratywnych posad.

Pikanterii sprawie dodaje wypowiedź posła Kamila Bortniczuka, który najpierw w proteście zrezygnował ze stanowiska ministerialnego i razem z Gowinem odszedł z rządu, a teraz w rozmowie z Superexpresem przyznaje: ulegliśmy panice jeśli chodzi o możliwość organizacji tradycyjnych wyborów (…) z perspektywy kilku ostatnich tygodni uważam, że to był błąd. Cały wywiad: Bliski współpracownik Gowina o SZCZERZE wyborach prezydenckich: popełniliśmy BŁĄD

W kontrze do tych zwierzeń posła Bortniczuka wypowiada się redaktor RMF FM, Patryk Michalski, który twierdzi, iż: – co najmniej 12 posłów ugrupowania Jarosława Gowina deklaruje, że sprzeciwi się powszechnemu  głosowaniu korespondencyjnemu w tym miesiącu. Cały tekst: Większość posłów Porozumienia gotowa zablokować majowe wybory korespondencyjne Reporter RMF przygotował specjalny szkic, który ma pomóc określić możliwe scenariusze wydarzeń:

 

Prawo i Sprawiedliwość wciąż jednak próbuje przeciągać posłów innych opcji na swoją stronę, by zniwelować sprzeciw koalicjanta. Rządzący kuszą awansami lub miejscami w spółkach Skarbu Państwa, co opozycja nazywa “politycznym kłusownictwem”. Czy to zadziała? Przekonamy się najpóźniej 7 maja.

– pisze Patryk Michalski.

Czy wybory prezydenckie odbędą się 10, 17, czy 23 maja?  Czy tradycyjnie, czy kopertowo? Jaka będzie rola Poczty Polskiej, na co przydadzą się komisje wyborcze? Znajdzie się większość 307 posłów do zmiany konstytucji? Będzie stan wyjątkowy? A może racje ma wicepremier Jadwiga Emilewicz i rząd nie ogłosi stanu wyjątkowego, bo nie mamy 40 tys. chorych i szpitali w halach kongresowych? Więcej:  Jadwiga Emilewicz: Chcemy mieć wojsko na ulicach i zamknięte media?

Wszystkie wypowiedziane i niewypowiedziane wątpliwości powinny się wyjaśnić na 11 posiedzeniu sejmu, które odbędzie się w dniach 5-7 maja. Szczegóły w dostępnym porządku obrad na stronie sejm.gov.pl 

Polub i udostępnij