Zagubiona kobieta przy przystanku w Birczy. Dzielnicowi uratowali sytuację
Późny wieczór, zalesiony teren i zdezorientowana kobieta samotnie czekająca na przystanku autobusowym. To scenariusz, który mógł skończyć się dramatycznie. Na szczęście w porę zareagowali czujni dzielnicowi z Posterunku Policji w Birczy.
Kobieta nie wiedziała, gdzie jest ani jak wrócić do domu
Do zdarzenia doszło w środę po godzinie 21. Dzielnicowi, wykonując rutynowe obowiązki służbowe, zauważyli na przystanku autobusowym kobietę, której zachowanie wzbudziło ich niepokój. Miejsce było szczególnie niebezpieczne – przystanek znajdował się w rejonie terenów zalesionych, a późna pora potęgowała obawy funkcjonariuszy o bezpieczeństwo kobiety.
Policjanci zatrzymali się i podjęli rozmowę z kobietą. Szybko okazało się, że mieszkanka powiatu przemyskiego jest całkowicie zdezorientowana – nie wiedziała, jak znalazła się w tym miejscu ani jak wrócić do domu. W pewnym momencie oświadczyła, że jest chora i zmierza do lekarza, do Łodzi. Jej słowa tylko potwierdziły, że kobieta potrzebuje natychmiastowej pomocy.
Karetka zabrała kobietę do szpitala
Dzielnicowi nie pozostawili kobiety samej. Zaopiekowali się nią i niezwłocznie wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Mieszkanka powiatu przemyskiego została przewieziona do szpitala, gdzie mogła otrzymać właściwą opiekę medyczną.
Policja podkarpacka przypomina przy okazji o tym, że czujność i empatia zwykłych przechodniów oraz służb może dosłownie uratować komuś życie.
Nie bądź obojętny. Zadzwoń pod numer 112
To zdarzenie stanowi ważny przypomnienie dla wszystkich. Jeśli na ulicy, przystanku czy w innym miejscu zauważymy osobę zdezorientowaną, zagubioną lub sprawiającą wrażenie, że coś jej dolega – nie przechodźmy obojętnie. Wystarczy jeden telefon pod numer alarmowy 112, by odpowiednie służby mogły podjąć działanie. Szybka reakcja może mieć kluczowe znaczenie dla zdrowia, a nawet życia drugiego człowieka.




