Dębica: Policjanci zatrzymali trzech nietrzeźwych rowerzystów

Nietrzeźwi rowerzyści zatrzymani przez policję w Dębicy. Niechlubny rekordzista miał blisko 3 promile

Kampanie społeczne, apele medialne i wysokie mandaty najwyraźniej nie do wszystkich trafiają. Podczas świątecznego weekendu dębiccy policjanci ujawnili aż trzech rowerzystów, którzy zdecydowali się wsiąść na rower pod wpływem alkoholu. Jeden z nich miał w organizmie blisko 3 promile.

Trzy interwencje, trzech pijanych rowerzystów

Pierwsza interwencja miała miejsce w sobotę około godziny 8 na ul. Sikorskiego w Dębicy. Patrol dębickiej prewencji skontrolował 65-letniego rowerzystę, który okazał się mieszkańcem Dębicy. Badanie alkomatem wykazało ponad promil alkoholu w organizmie mężczyzny. Funkcjonariusze ukarali go mandatem w wysokości 2500 złotych.

Zaledwie kwadrans po godzinie 13 ten sam patrol zatrzymał kolejnego rowerzystę — tym razem w miejscowości Grabiny. 44-letni mieszkaniec gminy Czarna pobił niechlubny rekord dnia. Alkomat wskazał aż 2,9 promila alkoholu w jego organizmie. W tym przypadku policjanci sporządzili dokumentację do wniosku o ukaranie skierowanego do sądu. Mężczyznę po interwencji przekazano wskazanej przez niego osobie.

Kolejnego dnia, w Jodłowej, około godziny 9, policjanci z dębickiej drogówki sprawdzili stan trzeźwości 60-letniego mieszkańca tej samej miejscowości. Kontrola wykazała 0,5 promila alkoholu. Za popełnione wykroczenie funkcjonariusze wręczyli mężczyźnie mandat w wysokości 1000 złotych.

Jazda po alkoholu na rowerze — jakie grożą kary?

Warto przypomnieć, że od 1 stycznia 2022 roku przepisy w tym zakresie zostały znacząco zaostrzone. Rowerzyści muszą liczyć się z poważnymi konsekwencjami finansowymi:

  • jazda rowerem po użyciu alkoholu (stan po użyciu) — grzywna w wysokości 1000 złotych,
  • jazda rowerem w stanie nietrzeźwości — grzywna nie niższa niż 2500 złotych.

Pomimo jasno określonych przepisów i wysokich mandatów, część rowerzystów wciąż lekceważy obowiązujące prawo. Przypadki zatrzymane przez dębickich policjantów podczas jednego weekendu pokazują, że problem jest realny i dotyczy różnych grup wiekowych. Policja apeluje o rozsądek i przypomina, że alkohol za kierownicą — bez względu na to, czy jest to samochód, czy rower — stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze.