Koronawirus na Podkarpaciu nowe ogniska

Mimo że polski rząd, sukcesywnie znosi kolejne restrykcje dotyczące COVID-19, na Podkarpaciu wciąż przybywa nowych przypadków. Jak donosi Gazeta Wyborcza, w ostatnich dniach do grona zakażonych dołączyły 34 osoby. Nowe ogniska pojawiły się w powiecie jarosławskim oraz w powiecie przemyskim. 

Nowe zakażenia sanepid potwierdził u pracowników Domu Pomocy Społecznej w Huwnikach, księdza z parafii w Ostrowie oraz 13 osób, które miały z nim kontakt. Ponadto duże ognisko jest także w Zakładach Mięsnych w Jarosławiu. W związku z powyższym, kwarantanną objętych zostało 315 osób. Obecnie na Podkarpaciu zakażonych koronawirusem jest 825 osób. Najwięcej, bo aż 264 w powiecie jarosławskim. Liczba zgonów utrzymuje się od pewnego czasu na poziomie 55. Fakt że ta ostatnia statystyka od dłuższego czasu pozostaje w miejscu jest niewątpliwie pocieszający. Przez długi okres czasu mówiło się bowiem że Podkarpacie może stać się w krótkim czasie drugim Śląskiem. Wynikało to z tego że ilość zakażeń koronawirusem oraz zgonów, systematycznie rosła.  

W związku z tym, że w ostatnim czasie na świecie pojawiło się dużo niepokojących informacji, na temat nawrotu COVID-19 i tzw. drugiej fazy, Minister Zdrowia Łukasz Szumowski zapewnił, że Polska jest przygotowana na taką ewentualność a polski rząd ma przygotowany plan działania, który ma zapewnić nam bezpieczeństwo. Pomimo to, poinformował on, że jeżeli liczba zakażeń nie zacznie w najbliższym czasie maleć, bardzo prawdopodobny jest scenariusz, że ponownie zostaną wprowadzone ograniczenia. Na ten moment mówi się o bezwzględnym obowiązku stosowania maseczek oraz zachowywania odległości 2 metrów. 

Pomimo że większość restrykcji zostało zniesionych, wciąż należy pamiętać że noszenie maseczek w komunikacji miejskiej, podczas zakupów oraz w przestrzeni publicznej jest obowiązkowe. Ministerstwo Zdrowia przypomina również że zagrożenie epidemiologiczne wciąż jest realne i należy zachowywać wszelkie środki bezpieczeństwa. 

 

Polub i udostępnij