Wilki Krosno gromią Start Gniezno!

Zmagania 8. rundy eWinner 1. Ligi Żużlowej rozpoczęło starcie w Krośnie. Miejscowe Cellfast Wilki na stadionie przy ulice Legionów gościłydrużynę Aforti Startu Gniezno. W pierwszym spotkaniu tych ekip wygrała ekipa w Podkarpacia 38:50.

Przed spotkaniem

Sprawa punktu bonusowego w tym spotkaniu wydawała się być rozstrzygnięta na korzyść Cellfast Wilków, bowiem pierwsza potyczka tych drużyn na torze w Gnieźnie, po bardzo nietypowym spotkaniu zakończyła się triumfem podopiecznych trenera Ireneusza Kwiecińskiego 50:38. Przed tym spotkaniem krośnianie z sześcioma zwycięstwami byli liderem przejściowej tabeli ligowej eWinner 1. Ligi Żużlowej. Ulegli oni jedynie w inaugurującym ten sezon meczu w Rybniku. Z kolei podopieczni Rafaela Wojciechowskiego zapisali na swoim koncie 6 oczek i obecnie zajmują 7. lokatę w tabeli. Aforti Start Gniezno wygrywał w tym sezonie dwukrotnie na swoim torze ze Zdunek Wybrzeżem Gdańsk i ROW-em Rybnik oraz raz na wyjeździe w starciu z Unią Tarnów.

Szczegółowa relacja ze spotkania

Mecz rozpoczął się z dużym opóźnieniem ponieważ opady deszczu utrudniały przygotowanie toru nadającego się do bezpiecznej jazdy. Po pierwszym wyścigu (zakończonym wynikiem 3:3) nad stadionem w Krośnie zaczęło bardzo mocno padać i młodzieżowcy obu drużyn zostali cofnięci do parku maszyn. Przeciągało się rozpoczęcie tego spotkania. Do ścigania zawodnicy wrócili po 20 minutach. Widać było jednak że zawodnicy mają problem z płynną jazdą. W drugim biegu na pierwszym łuku uślizg zanotował Curzyek. Mikołaj Czapla próbował minąć rywala i również upadł. Na szczęście obaj zawodnicy wstali o własnych siłach. Już po drugim biegu gospodarze wyszli na prowadzenie. Bardzo dobry start Rydlewskiego. Na pierwszym łuku dołączył do niego Curzytek i zawodnicy Wilków szybko odjechali gościom. Juniorzy Startu mieli spory problem w płynnym pokonywaniu łuków. W trzecim biegu gospodarze ponownie powiększyli przewagę. Gospodarze od startu objęli podwójne prowadzenie. Oskar Fajfer na chwilę przesunął się na drugie miejsce, ale Lebiediew szybko odbił pozycję. Pierwsza seria kończy się wynikiem 17:7.

Drugą serię znów lepiej rozpoczęli gospodarze. W biegu 5 o d startu do mety prowadził Milík. Patryk Wojdyło nękał atakami Lahtiego, ale Fin umiejętnie się bronił. Jabłoński przyjechał daleko za rywalami. Bardzo ciekawy był bieg siódmy. Świetny start Musielaka. Na drugim łuku pierwszego okrążenia atakiem po zewnętrznej Oskar Fajfer wyprzedził Mateusza Szczepaniaka i do końca wyścigu musiał bronić się przed kontrą zawodnika gospodarzy. Po drugiej serii prowadzenie gospodarzy już 28:14.

W ósmym biegu po raz kolejny rekord toru w Krośnie poprawił Andrzej Lebiediew. Tym razem Łotysz ustanowił go na poziomie 66,90 sek. Bardzo ciekawy był bieg dziewiąty. W nim Frederik Jakobsen próbował napędzić się na pierwszym łuku po zewnętrznej. Duńczyk przedarł się na drugą pozycję, ale nie był w stanie zagrozić Musielakowi. Kolejny bieg był chyba jeszcze bardziej emocjonyjący niż poprzedni. Atomowy start Fajfera z trzeciego pola. Na drugim okrążeniu jednak musiał uznać fantastycznie dysponowanego tego dnia Czecha. Marcel Studziński linię mety przekroczył… biegnąc wraz z motocyklem i otrzymał sporą porcję braw od krośnieńskiej publiczności. Po trzeciej serii wynik 39:21.

W biegu 11 podwójny triumf gospodarzy z ogromną przewagą. Na ostatnim okrążeniu, jadąc na trzeciej pozycji defekt zanotował Mirosław Jabłoński. Maszyna, jak i sam zawodnik Startu opuścili tor na quadzie. Wilki po tym biegu zapewniły sobie zwycięstwo w tym spotkaniu. Zdobywają także punkt bonusowy. W biegu dwunastym natomiast goście odnieśli pierwsze zycięstwo. W pierwszej odsłonie jadący na ostatniej pozycji Aleks Rydlewski upadł na pierwszym łuku drugiego okrążenia. Zawodnik szybko wstał o własnych siłach i został wykluczony z powtórki. W powtórce Patryk Wojdyło na pierwszym łuku pojechał zbyt szeroko i spadł na ostatnią pozycję. Szybko uporał się z Mikołajem Czaplą, ale nie dał rady wyprzedzić Jakobsena. Wynik czwartej serii to 50:28.

W biegu czternastym gospodarze objęli podwójnie prowadzenie, ale już na przeciwległej prostej pierwszego okrążenia Szczepaniakowi zdefektował motocykl. Lahti i Jabłoński stoczyli walkę o 2 punkty. W biegu piętnastym Fajfer już ze startu uciekł gospodarzom i przywiózł swoją pierwszą “3” tego dnia. Ostateczny wynik 56:34.

Gospodarze nie pozostawili złudzeń rywalom. Pewnie zgarnęli 3 “oczka” w pojedynku ze Startem Gniezno. Bardzo dobre zawody zanotowali Václav Milík, Tobiasz Musielak oraz Andrzej Lebiediew.

Zdobycze punktowe zawodników

Cellfast Wilki Krosno: 56
9. Tobiasz Musielak: 2, 3, 3, 3, 1* (12+1)
10. Mateusz Szczepaniak: 3, 1, 1, 2, d (6)
11. Patryk Wojdyło: 1*, 1, 1, 2 (5+1)
12. Vaclav Milik: 3, 3, 3, 2*, 3 (14+1)
13. Andrzej Lebiediew: 2*, 3, 3, 3, 2 (13+1)
14. Bartosz Curzytek: 3, 1, 0 (4)
15. Aleks Rydlewski: 2*, 0, w (2+1)
16. Jakub Janik: –

Aforti Start Gniezno: 34
1. Kevin Fajfer: 0, 1*, 0, 1 (2+1)
2. Frederik Jakobsen: 0, 2, 3, 3, 0 (7)
3. Timo Lahti: 3, 2, 1*, 0, 2 (8+1)
4. Mirosław Jabłoński: 2, 0, 2, d, 1 (5)
5. Oskar Fajfer: 1, 2, 2, 2, 3 (10)
6. Marcel Studziński: 1, 0, 0 (1)
7. Mikołaj Czapla: 0, 0, 1 (1)

Relacja bieg po biegu

1. Lahti, Musielak, Wojdyło Fajfer – 3:3 (3:3)
2. Curzytek, Rydlewski, Studziński, Czapla – – 5:1 (8:4)
3. Milik, Lebiediew, Fajfer, Jakobsen – 5:1 (13:5)
4. Szczepaniak, Jabłoński, Curzytek, Studziński – 4:2 (17:7)
5. Milik, Lahti, Wojdyło, Jabłoński – 4:2 (21:9)
6. Lebiediew, Jakobsen, Fajfer, Rydlewski – 3:3 (24:12)
7. Musielak, Fajfer, Szczepaniak, Czapla – 4:2 (28:14)
8. Lebiediew, Jabłoński, Lahti, Curzytek – 3:3 (31:17)
9. Musielak, Jakobsen Szczepaniak, Fajfer – 4:2 (35:19)
10. Milik, Fajfer, Wojdyło, Studziński – 4:2 (39:21)
11. Musielak, Milik, Fajfer, Jabłoński (d/3) – 5:1 (44:22)
12. Jakobsen ,Wojdyło, Czapla Rydlewski (w) – 2:4 (46:26)
13. Lebiediew, Fajfer, Szczepaniak, Lahti – 4:2 (50:28)
14. Milik, Lahti, Jabłoński, Szczepaniak (d/2) – 3:3 (53:31)
15. Fajfer, Lebiediew, Musielak, Jakobsen – 3:3: (56:34)

Źródło: https://www.rzeszow112.pl/wiadomosci/3384-ewinner-1-liga-zuzlowa-cellfast-wilki-krosno-vs-aforti-start-gniezno

Polub i udostępnij