Czytelnicy alarmują: dzieci nie przestrzegają kwarantanny!

Mieszkam na os. Błogosławionej Karoliny, dosłownie zaraz przy placu zabaw. To co tutaj się dzieje, przechodzi ludzkie pojęcie” – alarmuje Pani Magda. “Dzieci grupują się na placu zabaw, wspólnie się bawią. To oczywiście naturalna kolej rzeczy, ale… ale trwa narodowa kwarantanna! Tak nie powinno być!” – dodaje.

Rzeczywiście trwa społeczna kwarantanna. Szkoły zamknięte są od 12 marca br. Taki stan ma potrwać pierwotnie do 29 marca. Dzieci w tym czasie powinny jednak siedzieć w domach lub wychodzić na zewnątrz tak, żeby nie mieć kontaktu z innymi rówieśnikami. Nauczyciele zobowiązani są do prowadzenia lekcji online.
Zatłoczony plac zabaw jest problemem, ponieważ panuje wielka, światowa epidemia. Z powodu koronawirusa w Polsce ogłoszony został stan zagrożenia epidemicznego, a rząd zastanawia się nad wprowadzeniem stanu wyjątkowego.
Z tego też powodu władze – a co ważniejsze, też lekarze – zalecają pozostawanie w domu i unikanie kontaktów z innymi osobami, gdyż jedno kichnięcie wystarczy, żeby śmiertelna choroba przeniosła się na kolejne osoby.
Do tej pory potwierdzono 325 przypadków koronawirusa w Polsce, w tym 14 osób zostało zakażonych na Podkarpaciu. Liczba ta, z godziny na godzinę, niestety rośnie. Dlatego #zostańwdomu!

Polub i udostępnij