Wiceminister Warchoł załatwił dla Rzeszowa środki ochrony. Posłużą pracownikom oświaty

Państwowa spółka przekazała dziś Rzeszowowi kolejną partię środków ochrony osobistej. Maseczki, środki do dezynfekcji oraz rękawice ochronne trafią do miasta z inicjatywy wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła.

 

Maseczki, rękawice i płyn do dezynfekcji – kolejna partia środków ochronnych trafia do Rzeszowa. Dostawa to efekt prośby, z jaką prezydent Tadeusz Ferenc zwrócił się do wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła.

Od początku trwania pandemii przedsiębiorstwa państwowe uruchomiły infrastrukturę i oferują pomoc dla obywateli i samorządów. Kapitał ma narodowość, dzisiaj widzimy kolejny tego dowód – powiedział wiceminister.

Oficjalne przekazanie części zamówienia odbyło się dziś w Ratuszu. Rzeszów otrzymał 15 tys. maseczek – będą następne. Pan prezes [fabryki Sefako] deklaruje na bieżąco realizować potrzeby rzeszowian – podkreślił wiceminister Marcin Warchoł. W dalszej kolejności Rzeszów ma otrzymać 10 tys. rękawic oraz 1 tys. litrów płynu do dezynfekcji.

Środki ochrony przekazała Rzeszowowi pochodząca ze świętokrzyskiego Sędziszowa, państwowa firma „SEFAKO” S.A. Maseczki zostały zakupione w Chinach. Są to najtańsze tzw. chirurgiczne, maseczki jednorazowe. Środki ochrony mają trafić do żłobków i przedszkoli. Niedługo do Rzeszowa ma dotrzeć kolejna partia darów – tym razem gogle dla personelu medycznego.

Pomoc wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła spływa do Rzeszowa od zeszłorocznych wyborów parlamentarnych, kiedy to prezydent Tadeusz Ferenc wsparł Marcina Warchoła w jego kampanii do sejmu RP. W czasie kampanii wiceminister Warchoł obiecał pomóc miastu w pozyskaniu Zamku na cele kulturalne. Aby mogło do tego dojść, miasto zobowiązało się przekazać ministerstwu sprawiedliwości działkę przy ul. Dołowej, gdzie miał powstać nowy gmach Sądu Okręgowego.

Badania geologiczne wykazały, że działka, którą miasto chciałoby przekazać, nie nadaje się pod budowę. Kilka miesięcy temu Rada Miasta Rzeszowa w porozumieniu z wiceministrem Warchołem uchwaliła przekazanie na ten cel działki na Drabiniance. Dziś wiceminister Marcin Warchoł potwierdził, że “akt notarialny w tej sprawie leży już na biurku pana prezydenta” i Zamek “może być przekazany dla mieszkańców”.

Czy tak sprawny polityk, jakim jest Marcin Warchoł, zostanie kiedyś prezydentem Rzeszowa? Być może przekonamy się o tym już za dwa lata. Dlaczego? W przyszłym roku samorządy Miasta Rzeszowa i gminy Krasne, na wniosek tego pierwszego mają się połączyć. Gdyby rząd wydał zgodę na połączenie dwóch gmin, to zgodnie z prawem będą musiały zostać przeprowadzone przedterminowe wybory prezydenta i rady miasta.

Polub i udostępnij